Cmentarz żydowski w Krościenku nad Dunajcem (woj. małopolskie, pow. nowotarski) to nie tylko kirkut, ale także masowy grób. W 1942 roku Niemcy przeprowadzili akcję "oczyszczania" Krościenka i okolic z ludności żydowskiej, w wyniku czego rozstrzelano 256 osób. Ich ciała zakopano na terenie cmentarza.
Dopiero w tym roku przeprowadzano badania terenu, dzięki czemu ustalono dokładną lokalizację i rozmiar masowego grobu. Wykonano też prace porządkowe, ustawiono tablice informacyjne i pomnik w kształcie pękniętej macewy, na którym umieszczono nazwiska krościeńskich ofiar Zagłady. Całą akcję zainicjował Dariusz Popiela, kajakarz i medalista olimpijski, organizator zbiórki internetowej na rzecz naddunajskiego kirkutu.
Cmentarz został zdewastowany w czasie II wojny światowej. Według tej informacji w 1946 roku w pobliżu kirkutu rozegrała się kolejna tragedia:
Na początku maja 1946 r. grupa partyzantów z oddziału Józefa Kurasia „Ognia” zatrzymała samochód wiozący 26 Żydów, którzy mieli być przerzuceni przez zieloną granicę. Z niewyjaśnionych do tej pory przyczyn partyzanci otworzyli ogień do podróżujących, zabijając 15 osób i raniąc kolejne siedem.
Informacja o akcji oddziału Kurasia znajduje się też na stronie Wirtualny Sztetl
Z dawnego kirkutu nie pozostało tu zbyt wiele. W trawie, obok masowego grobu, leży macewa. Ocalała też jedna mogiła, oprócz niej na terenie cmentarza można znaleźć podmurówki i pojedyncze fragmenty nagrobków.
Na początku maja 1946 r. grupa partyzantów z oddziału Józefa Kurasia „Ognia” zatrzymała samochód wiozący 26 Żydów, którzy mieli być przerzuceni przez zieloną granicę. Z niewyjaśnionych do tej pory przyczyn partyzanci otworzyli ogień do podróżujących, zabijając 15 osób i raniąc kolejne siedem.
Informacja o akcji oddziału Kurasia znajduje się też na stronie Wirtualny Sztetl
Z dawnego kirkutu nie pozostało tu zbyt wiele. W trawie, obok masowego grobu, leży macewa. Ocalała też jedna mogiła, oprócz niej na terenie cmentarza można znaleźć podmurówki i pojedyncze fragmenty nagrobków.