Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czerwona Woda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Czerwona Woda. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 kwietnia 2015

Stary cmentarz. Czerwona Woda

W połowie lutego 1945 roku miejscowość Rothwasser znalazła się na linii frontu. Głównymi celami I Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej były w tym rejonie miasta Lauban (Lubań) i Goerlitz (Zgorzelec), ale działania wojenne nie ominęły Czerwonej Wody (powiat i gmina Zgorzelec). Prawie dziewięćdziesiąt zabudowań mieszkalnych zostało zniszczonych. Ucierpiał też piętnastowieczny kościół i przylegający do niego cmentarz. 

Dzisiaj budynek kościoła ma się dobrze, ale cmentarz przetrwał szczątkowo. W stosunkowo dobrym stanie jest posąg anioła - nie uchowały się natomiast jego skrzydła. Z dwóch stron kościół otacza stary mur cmentarny. Niestety większość nagrobnych epitafiów nie przetrwała. Na wielu pustych miejscach po płytach widać ślady po dłutowaniu. Najlepiej zachowała się płyta na nagrobku Gotthelfa i Juliane Schulze.

środa, 1 kwietnia 2015

Dokumenty Gestapo na dnie stawu. Czerwona Woda



Dziś nie ma już śladu po starej cegielni, która przed wojną funkcjonowała w Czerwonej Wodzie (pow. zgorzelecki, gmina Węgliniec). Jest natomiast staw, który powstał tutaj na skutek wydobycia gliny. Na pozór nic ciekawego. Tymczasem dawna cegielnia i staw to miejsca, w których prawdopodobnie w lutym 1945 roku zostały ukryte dokumenty krakowskiego Gestapo z kartotekami niemieckich szpiegów.  

Pierwsi mieszkańcy podobno pamiętali widok spopielonych resztek dokumentów i metalowych części po segregatorach, rozrzuconych na terenie byłej cegielni. Ta historia leży pewnie u źródeł legendy o "skarbach" przywiezionych tu przez niemieckich żołnierzy, w jednej wersji zatopionych w stawie, w innej zakopanych w lesie.