Ostrzyca (501 m n.p.m.) jako najwyższy szczyt Pogórza Kaczawskiego zaliczana jest do Korony Sudetów Polskich. Ze względu na charakterystyczny ostry wierzchołek Ostrzyca bywa nazywana "Śląską Fudżi". Do japońskiego szczytu przyrównuje się ją również dlatego, że jest kominem wygasłego wulkanu. Prawdopodobnie Ostrzyca jako czynny wulkan była wyższa nawet o kilkaset metrów niż obecny komin wulkaniczny (rdzeń wulkanu) zbudowany z bazanitu - skały magmowej podobnej do bazaltu.
Wejście (startując przy pierwszym parkingu) zajmuje ok. 30-40 minut. Od granicy rezerwatu na szczyt wiedzie ponad 400 bazaltowych schodów - momentami podejścia są dosyć strome. Ze szczytu rozpościera się widok na Pogórze Kaczawskie i Karkonosze. Ostrzyca to obowiązkowy punkt nie tylko na mapie Korony Sudetów Polskich, ale też Krainy Wygasłych Wulkanów!
Ostrzyca na horyzoncie.
Miejsce odpoczynku u podnóża wzniesienia.
Za wiatą turystyczną ścieżka się rozwidla, tu przydaje się dodatkowe oznakowanie.
Wejście na teren rezerwatu przyrody.
Bazaltowe schodki wiodą prosto na szczyt.
Gołoborze bazaltowe.
Gołoborze - to przede wszystkim ono jest na tym obszarze chronione.
Widok ze szczytu Ostrzycy.
Szczyt - dawny wylot komina wulkanu - również pokrywają skałki bazanitowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz